NaszaWycieczka.com | fotorelacja z podróży

mar/10

13

Przeprowadzka do miasta.

Nadszedł czas rozstania z sielanką nepalskiej wioski. Chcąc dostać się do miasta, musieliśmy udać się na przystanek autobusowy, z którego autobusy odjeżdżają co godzinę od 8.00 do 12.00. Wyboista, kręta droga, na której kilka dni wcześniej utknęliśmy – nie stanowiła najmniejszego problemu dla autobusu ani dla kierowcy, który zapewne każdego dnia pokonuje tę trasę kilkukrotnie.

Dojechaliśmy do Pokhary, od razu kierując się do dzielnicy turystycznej – Lake Side. Dobrze zrobiliśmy nie rezerwując hotelu przez Internet – w Pokharze jest bardzo dobra baza noclegowa, wystarczy przejść się wzdłuż głównej drogi, dzie zlokalizowana jest cała masa hoteli i guest-hausów. Dokonując wyboru na miejscu, można obejrzeć pokoje przed podjęciem decyzji, a także ponegocjować cenę. Niespełna półgodzinne poszukiwania zakończyły się wyborem najlepszego z pośród wszystkich jakie widzieliśmy – Peninsula Hotel. Wynegocjowana cena za pokój: 800 NRS (16 zł / osoba). Popołudnie spędziliśmy na ustalaniu planu wycieczki na kolejny dzień.

Czwartek rano, godzina 9.00 wystartowaliśmy na wycieczkę rowerową na podbój Pokhary. Po 6km dotarliśmy do podnóża góry, na której znajduje się World Peace Stupa. Od celu dzieliło nas jeszcze męczące, godzinne podejście po stromych schodach. Tego dnia wykonaliśmy łącznie około 35 kilometrów (dane wg. GPS), zwiedzając zarówno turystyczną dzielnicę (Lake Side) jak również i zwyczajną, mieszkalną część miasta, w której widzieliśmy normalne życie Nepalczyków.

RSS Feed

Brak komentarzy.

Skomentuj!

*

<<

>>

Autorski design opracowany na bazie Devolux devolux.org